W stołecznym rejonie doszło do zatrzymania obywatela Ukrainy, wobec którego Rumunia wydała Europejski Nakaz Aresztowania. Mężczyzna jest podejrzewany o udział w organizacji działań dywersyjnych, które zakończyły się podpaleniem kluczowego obiektu przemysłowego. Do interwencji doszło w poniedziałek, 28 października 2026 roku. Za operację odpowiedzialni byli funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji. Losy zatrzymanego pozostaną teraz w rękach polskiego wymiaru sprawiedliwości, który rozpatrzy sprawę w oparciu o zgromadzone przez stronę rumuńską materiały.
Przebieg zatrzymania i rola CBŚP
Do aresztowania doszło w Warszawie. W działania zaangażowani byli specjaliści z Wydziału do Zwalczania Aktów Terroru Centralnego Biura Śledczego Policji. Operacja odbyła się na podstawie europejskiego nakazu aresztowania, co potwierdza międzynarodowy charakter prowadzonych postępowań. Celem służb było zlokalizowanie osoby poszukiwanej przez rumuńskie organy ścigania w związku z podejrzeniem o pomocnictwo w przygotowaniach do ataku.
Zatrzymanym jest Artem S., obywatel Ukrainy. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez CBŚP, mężczyzna figuruje jako osoba podejrzana o wspieranie działań dywersyjnych. Dokładna rola, jaką przypisują mu śledczy, dotyczy fazy przygotowawczej, a nie koniecznie bezpośredniego wykonania aktu przemocy. Decyzja o jego dalszym postępowaniu procesowym oraz ewentualnym przekazaniu stronie rumuńskiej spoczywa na polskim sądzie.
