W nocy z soboty na niedzielę, 1 listopada, na jednym ze skrzyżowań w centrum Radomia rozegrała się interwencja o życiu i śmierci. 40-letnia kobieta doznała nagłego zatrzymania krążenia, jednak dzięki szybkiej reakcji przechodnia udało się uratować jej życie. Całą sytuację zarejestrowały kamery miejskiego monitoringu, co pozwoliło na pełną rekonstrukcję przebiegu zdarzeń.
Przebieg zdarzenia i podjęta pomoc
Do incydentu doszło około godziny 1:00 w nocy. Poszkodowana kobieta, która chwilę wcześniej opuściła pobliski lokal, gwałtownie straciła przytomność i osunęła się na ziemię. W pobliżu przebywał asp. Grzegorz Hernik, policjant ze Wydziału Kadr i Szkolenia Komendy Wojewódzkiej Policji zs. w Radomiu, który tego dnia znajdował się w czasie wolnym od służby.
Funkcjonariusz, przechodzący w pobliżu z żoną, zauważył leżącą kobietę i natychmiast podjął działania ratunkowe. Początkowo kobieta nieprzytomna, ale oddychająca, została ułożona w pozycji bocznej bezpiecznej, a policjant udrożnił jej drogi oddechowe. Po chwili poszkodowana odzyskała przytomność i nawiązała kontakt z osobami udzielającymi jej pomocy.
Niestety, po próbie otrzepania się i zrobieniu kilku kroków, kobieta ponownie straciła przytomność. Jak relacjonują świadkowie, przed upadkiem złapała się za klatkę piersiową, zgłaszając silny ból i pieczenie. Asp. Hernik cały czas monitorował funkcje życiowe poszkodowanej. W pewnym momencie doszło do zatrzymania krążenia, a kobieta przestała oddychać.
Znaczenie czasu i profesjonalizmu
Policjant wiedział, że w tej sytuacji kluczowe znaczenie ma czas. Bez wahania rozpoczął resuscytację krążeniowo-oddechową. Po kilku minutach intensywnej pomocy przywrócił kobiecie czynności życiowe. Do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego asp. Hernik czuwał nad stanem poszkodowanej. Ratownicy medyczni przewieźli kobietę do szpitala.
Zdarzenie to ukazuje, jak ważna jest szybka reakcja świadków oraz podstawowa wiedza z zakresu ratownictwa medycznego. Postawa asp. Grzegorza Hernika, który mimo bycia w czasie wolnym natychmiast podjął walkę o czyjeś życie, jest przykładem codziennej gotowości do niesienia pomocy. Komenda Wojewódzka Policji w Radomiu przypomina, że każdy, kto jest świadkiem podobnej sytuacji, powinien niezwłocznie zadzwonić pod numer alarmowy 112, a w razie potrzeby, gdy poszkodowany nie oddycha, rozpocząć resuscytację, ściśle przestrzegając poleceń dyspozytora.
