30 października 2026 roku w Porcie Gdańsk nastąpiło oficjalne oddanie do użytku Terminalu T5. To strategiczna infrastruktura o wartości 1,2 mld zł, która ma kluczowe znaczenie dla rozwoju polskiej energetyki morskiej. Terminal będzie służyć do obsługi największych komponentów morskich farm wiatrowych dostępnych na rynku europejskim, co pozwala uważać go za ważny punkt instalacyjny dla projektów realizowanych w południowej części Bałtyku.
Budowa i finansowanie projektu
Realizacja inwestycji była możliwa dzięki zaangażowaniu krajowych firm oraz wsparciu ze środków unijnych. Jak wskazał premier Donald Tusk, ponad 700 mln zł pochodziło z Krajowego Planu Odbudowy. Budową zajął się konsorcjum polskich przedsiębiorstw, z których generalnym wykonawcą była sopocka NDI S.A., a projekt terminala wykonało gdańskie biuro Transprojekt. Spółką celową odpowiedzialną za inwestycję jest Istrana sp. z o.o., należąca do Polskiego Funduszu Rozwoju oraz Baltic Hub. Prace budowlane pozwoliły na poszerzenie lądu o 21 hektarów, co symbolicznie, jak podkreślano podczas uroczystości, zwiększyło terytorium kraju.
Powiązanie z farmą wiatrową Baltica 2
Z Terminalu T5 będą prowadzone prace związane z realizacją farmy wiatrowej Baltica 2. Minister Finansów i Gospodarki Andrzej Domański zaznaczył, że z Gdańska zostanie przewiezionych ponad 107 turbin na miejsce docelowe. Farmę tą cechuje moc 1,5 GW, a jej planowane uruchomienie zaplanowano na 2027 rok. Po włączeniu do sieci obiekt ma zapewnić prąd dla 2,5 mln gospodarstw domowych. W ramach szerszych planów dla Bałtyku do roku 2040 możliwe jest zainstalowanie nawet 18 GW mocy wiatrowych. Warto odnotować, że pierwszy prąd z morskich turbin wiatrowych w Polsce popłynął już 10 lipca bieżącego roku.
Lokalny udział w łańcuchu dostaw
Kluczowym aspektem inwestycji jest wzrost udziału polskich przedsiębiorstw w sektorze offshore. Szef rządu podkreślił, żeTerminal T5 pozwala rozwijać krajowe kompetencje technologiczne i wzmacniać łańcuch dostaw. Powołując się na analizy PKO BP, minister Wojciech Balczun wskazał, że zwiększenie tzw. lokalnej treści (local content) o 10 punktów procentowych mogłoby przełożyć się na wzrost PKB o 3,6% oraz zwiększenie dochodów państwa o 30 mld zł. Taki wzrost ma znaczenie nie tylko ekonomiczne, ale też dla bezpieczeństwa i niezależności energetycznej kraju.
Kontekst makroekonomiczny
Podczas uroczystości otwarcia poruszono również kwestie stabilności cenowej w kraju. Premier Tusk odniósł się do danych o inflacji, która we wrześniu wynosiła 4,1%, a w październiku spadła do 3,5%. Spadek ten przypisano m.in. działaniu pakietu CPN oraz ustawie o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych, które ograniczają koszty energii i chronią budżety rodzin.
