3 listopada 2026 roku odbyło się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, na którym omówiono kwestie bezpieczeństwa Polski oraz plany dotyczące budowy stałej bazy wojsk amerykańskich na terytorium naszego kraju. Uczestnicy spotkania, w których skład wchodzili przedstawiciele wszystkich klubów parlamentarnych, Prezydium Sejmu, Kancelarii Prezydenta oraz rządu, zgodzili się co do konieczności konsolidacji władz politycznych i społeczeństwa w obliczu zagrożeń ze strony Rosji.
Wspólna odpowiedzialność za bezpieczeństwo
Premier Donald Tusk, odnosząc się do wyników obrad, podkreślił, że celem spotkania było rozładowanie emocji i nieporozumień dotyczących zarówno sytuacji wewnętrznej, jak i współpracy kluczowych instytucji państwa. Szef rządu zwrócił uwagę, że obecna sytuacja geopolityczna oraz sygnały ostrzegawcze przekazywane przez służby różnych państw, w tym polskie, wymuszają potraktowanie bezpieczeństwa obywateli i państwa jako priorytetu ponad podziałami politycznymi.
Według premiera, uczestnicy RBN jednomyślnie uznali, że Polska musi być przygotowana na różne scenariusze działań Rosji wobec państw NATO. Tusk zaznaczył, że podstawą bezpieczeństwa musi być sprawna polska armia, natomiast utrzymywanie i wzmacnianie obecności wojsk amerykańskich w regionie, w szczególności w Polsce, znacząco zwiększyłoby poziom bezpieczeństwa kraju.
Stała baza wojsk USA
Kluczowym elementem dyskusji była realizacja projektu stałej bazy wojsk amerykańskich. Po przeprowadzeniu rozmów, uczestnicy posiedzenia ustalili, że doprowadzenie do sfinalizowania tego przedsięwzięcia wymaga aktywnej współpracy między prezydentem a rządem. Premier Tusk poinformował, że główni ośrodkowi władzy zobowiązali się do wspólnego działania, aby projekt zakończył się powodzeniem, czyli stałą obecnością żołnierzy USA w Polsce.
Szef rządu wskazał również na znaczenie stabilności wewnętrznej dla obronności kraju. Zauważył, że ewentualne niepokoj społeczne czy manifestacje mogą być wykorzystywane przez państwa wrogie, w tym przez rosyjskie służby, w celu destabilizacji sytuacji politycznej w Polsce. W tym kontekście podkreślił, że polityczna spójność jest niezbędna dla utrzymania porządku i bezpieczeństwa.
Kwestia Trybunału Konstytucyjnego i dialog z prezydentem
Podczas konferencji prasowej premier odniósł się również do sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego. Wyraził zdanie, że sędziowie wybrani przez Sejm są legalnymi sędziami, zgodnie z Konstytucją, i że przysługuje im prawo oraz obowiązek orzekania. Tusk pozytywnie ocenił rozpoczęcie prac przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego, wskazując przy tym, że napięcia emocjonalne wokół tej instytucji są bardziej widoczne w sferze politycznej niż w społeczeństwie.
Mimo utrzymujących się różnic w ocenie sytuacji prawnej, premier zadeklarował gotowość do prowadzenia dialogu z prezydentem Karolem Nawrockim. Tusk zaproponował spotkanie w cztery oczy jeszcze w bieżącym tygodniu, którego celem ma być znalezienie sposobów na trwałe ograniczenie napięć politycznych. Szef rządu zapewnił, że podejmie wszelkie możliwe działania na rzecz stabilności kraju oraz zagwarantowania Trybunałowi Konstytucyjnemu warunków do normalnego funkcjonowania, odczuwając wspólną z prezydentem odpowiedzialność za łagodzenie konfliktów w kluczowych dla bezpieczeństwa czasach.
