Warszawski serwis mapowy oferuje mieszkańcom i badaczom nowe narzędzie do lokalizacji miejsc pochówku. Wyszukiwarka obejmuje dane z pięciu cmentarzy stolicy, w tym z historycznych Powązek oraz komunalnych nekropolii. Dzięki niej można znaleźć grób na podstawie nazwiska, imienia czy daty śmierci osoby upamiętnionej na nagrobku.
Zasięg bazy danych
Opracowane przez miasto narzędzie łączy informacje dotyczące ponad ćwierć miliona grobów oraz ponad pół miliona pochowanych osób. Katalog obejmuje następujące nekropolie:
- Stare Powązki,
- Cmentarz Komunalny Północny,
- Cmentarz Wojskowy na Powązkach,
- część Cmentarza Ewangelicko-Augsburskiego,
- część Cmentarza Prawosławnego na Woli.
Aktualizacja bazy danych odbywa się we współpracy z Zarządem Cmentarzy Komunalnych w Warszawie oraz Biurem Stołecznego Konserwatora Zabytków. Użytkownik wybiera interesującą go nekropolię z menu po lewej stronie, a następnie wprowadza dostępne dane, takie jak fragment nazwiska czy imię. Precyzja wskazań rośnie wraz z liczbą podanych informacji, w tym daty śmierci.
Dziesięcioletnia inwentaryzacja na Powązkach
Założenie bazy danych rozpoczęto od inwentaryzacji Starych Powązek, cmentarza powstałego w 1790 roku. Prace dokumentacyjne rozpoczęły się w 2009 roku i zakończyły w 2019 roku, trwając łącznie dekadę. Projekt ten był pierwszym przedsięwzięciem tak dużej skali w historii tej nekropolii; wcześniejsze spisy miały charakter wybiórczy, skupiając się głównie na najstarszej części cmentarza lub pomnikach o znaczeniu artystycznym.
W trakcie inwentaryzacji na Starych Powązkach spisano ponad 98 tysięcy obiektów, obejmujących groby, pola grobowe oraz tablice memoratywne. Miejsca pochówku znajdują się w 436 kwaterach, Alei Zasłużonych oraz w katakumbach. Zebrane dane dotyczące wyglądu, stanu zachowania i lokalizacji obiektów zostały przeniesione do elektronicznej bazy, którą połączono z internetowym serwisem mapowym.
Metody odczytu inskrypcji
Jednym z najtrudniejszych etapów prac inwentaryzacyjnych było odczytywanie zatartych i nieczytelnych inskrypcji. Eksperzy testowali różne techniki, które pozwalały na wydobywanie treści wyrytych na kamieniu. Jak podaje źródło, najlepszymi rezultatami wykazały się metody polegające na polewaniu nagrobków wodą oraz ich podświetlaniu pod odpowiednim kątem, co umożliwiało odróżnienie płaskiej powierzchni od głębi liter.
W przypadku pomników porośniętych mchem, przysypanych ziemią czy zakrytych roślinnością, kluczem do sukcesu często okazywał się dotyk. Dzięki temu inskrypcje ukryte pod warstwą natury mogły zostać odszyfrowane. Zgromadzoną dokumentację można teraz sprawdzić online, a osoby poszukujące bardziej szczegółowych informacji, np. historycy czy varsavianiści, mogą kontaktować się z Biurem Stołecznego Konserwatora Zabytków.
