W sobotę, 24 października 2026 r., kilka minut przed północą, warszawska funkcjonariuszka Policji, przebywająca w Radomiu na dniu wolnym od służby, wraz z partnerem udzieliła pomocy mężczyźnie, który stracił przytomność. Zdarzenie rozegrało się w ciemnościach na terenie skweru przy ulicy Beliny-Prażmowskiego. Postawa funkcjonariuszki, która nie była wtedy w stroju służbowym, została publicznie wyróżniona jako przykład obywatelskiego działania w kryzysowej sytuacji.

Funkcjonariuszka wracała ze sportowego wydarzenia odbywającego się w rejonie Planty. Na ścieżce biegnącej przez skwer zauważyła dwie leżące sportowe torby. Gdy zapytała o nie przypadkowego przechodnia, ten potwierdził, że nikt po nie nie sięgnął, a bagaże leżą w tym miejscu od około trzech godzin. Obawiając się o bezpieczeństwo właścicieli, policjantka wraz z towarzyszem rozpoczęła przeszukiwanie terenu. Ze względu na całkowite ciemności, teren oświetlali latarkami w telefonach komórkowych.

Podczas inspekcji pod jedną z ławek funkcjonariuszka zauważyła portfel, a pod drzewem odkryła leżącego mężczyznę. Poszkodowany leżał na boku, twarzą do pnia, i był niewidoczny dla osób przechodzących tamtędy. Mężczyzna nie reagował na głos ani na próby potrąsania, jednak oddychał i nie wykazywał widocznych obrażeń ciała. W związku z panującą niską temperaturą oraz brakiem reakcji poszkodowanego, policjantka i jej partner wezwali na miejsce patrol Straży Miejskiej.

Do czasu przyjazdu służb, funkcjonariuszka nieprzerwanie kontrolowała funkcje życiowe mężczyzny, gotowa udzielić pierwszej pomocy, gdyby jego stan się pogorszył. Po dotarciu na miejsce, strażnicy miejscy również nie zdołali nawiązać kontaktu z nieprzytomnym mężczyzną, dlatego niezwłocznie wezwali zespół pogotowia ratunkowego. Gdy policjantka upewniła się, że poszkodowany trafił pod opiekę medyczną, wróciła wraz z partnerem do miejsca zakwaterowania.

Przypadek ten został przedstawiony jako wzór postawy obywatelskiej, szczególnie istotnej w okresie chłodnej aury, gdy każda minuta ma znaczenie dla zdrowia i życia poszkodowanego. Wskazano, że reakcja na potrzeby innych może być prosta i skutkować uratowaniem zdrowia, a w skrajnych przypadkach życia. W przypadku zauważenia osoby wymagającej pomocy, zaleca się natychmiastowe powiadomienie służb pod numerem alarmowym 112, które podejmą dalsze, profesjonalne działania.