W niedzielę, 1 listopada 2026 r., przed godziną 10:30 w jednym z domów mieszkalnych w miejscowości Marianów (gmina Popów, powiat kłobucki, województwo śląskie) doszło do wybuchu gazu. Na skutek zdarzenia budynek został częściowo zniszczony, a poszkodowany został uwięziony w gruzowisku.
Jako pierwsi na miejsce zdarzenia dotarli funkcjonariusze z kłobuckiej drogówki, którzy w tym czasie pełnili służbę w rejonie cmentarza w Wąsoszu Górnym. Byli najbliżsi zagrożonemu miejscu, co pozwoliło im dotrzeć pod wskazany adres po około trzech minutach od otrzymania zgłoszenia. Policjanci natychmiast rozpoczęli akcję ratunkową, odnajdując w gruzach rannego 44-letniego mężczyznę. Funkcjonariusze udzielili mu pierwszej pomocy, a po przybyciu na miejsce strażaków, wspólnie wydobyli poszkodowanego z wnętrza budynku.
Zespołem ratownictwa medycznego mężczyzna został przewieziony do szpitala. Jak ustalono, w chwili wybuchu w budynku nie przebywały żadne inne osoby, co ograniczyło liczbę ofiar do jednej. Obecnie przyczyny i okoliczności zdarzenia wyjaśniają kryminalni z Kłobucka. Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Częstochowie. Aby ustalić dokładne okoliczności powstania wybuchu, zaplanowano przeprowadzenie oględzin z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa. Zebrane materiały dowodowe oraz opinia biegłego pozwolą odtworzyć przebieg wydarzeń.
